Jest mi znane

Znów widzę cię, jakbyś
rodziła się na nowo.
A jaśniejesz przede mną,
cieszy mnie twoje szczęście.

Nie śpiesz się nigdzie
to co chciałaś zdobyć cennego
należy do ciebie.
Twoje wnętrze ma przepych
królestwa.

Okrutne czasy przetrwaliśmy i czeka nas
pomyślność. Przyjdzie wiosna,
ulga po zimie. Na ławce odpocznę
patrząc jak suną obłoki.

Zatrzymaj się

Każdy poranek daje tyle
świeżości. Patrzysz na rosę,
zieloną trawę i wiesz, że
wszystko zaczyna się na nowo.

Spróbuj o tej porze
zaciągnąć się rześkim powietrzem.
Nabierzesz sił do działania, tworzenia.
Problemy staną się czymś
mniej ważnym.

Tak będzie jeśli dostrzeżesz
przestrzeń przed sobą.
Nieskrępowana energia,
która sprawia nowe zdarzenia.

Nowy dział

Zaczynam nowy dział na mojej stronie poświęcony grze scrabble. Będę w nim pisał o moich „rozmyślaniach taktycznych”. Warto wysnuwać wnioski z przegranych. Kiedy przegracie partię na zagraju – popatrzcie później na zapis gry. Często przyczyną porażek są straty – kładzenie słów które desperacko się tworzyło w nadziei, że są „może” w OSPS. Jednak scrabble to nie jest miejsce na słowotwórstwo. Dzisiejszym wnioskiem taktycznym dla graczy jest – kładzenie słów co do których mamy pewność że są poprawne.

Będąc w temacie pamiętam że ryzykowałem przedłużając słowo „błocą” do „obłocą” a idąc dalej „pobłocą” – wszystkie te wyrazy są w OSPS-sie i tutaj ryzyko okazało się opłacalne. Inne ryzykanckie zagrania to „gigu” czy „zbłądź”. Też są poprawne. Mimo to, lepiej nie kombinować.
Na zagraju mam nick Mir_budiet.

Czasy spokojne

Dobrze nocą patrzeć na
świat. Zamilkł,
dał miejsce pragnieniom
które dotąd tłumił.

Były one ciche,
niewymawiane słowami.
Skrywane – a tak cenne,
kto je poznał wiedział
czym dobro tajone.

Zmieni się wszystko
poza kwiatami barwnymi,
ich woń i czystość
zawsze będą cieszyć.

Pewnego dnia – zobaczysz
uwierzysz. Wszystko znajdzie
miejsce a twoje serce
w miłości odpocznie.

Skłoń się ku rozkoszy

Budzisz mnie pocałunkiem,
czuję że miłość
pochodzi tylko od ciebie.

Idziemy powoli ku łąkom
by zobaczyć nowe kwiaty,
w pieszczotach się pławić.

Zobacz, nie trzeba nigdzie
się śpieszyć.
Czas jakby stał w miejscu
a uczucie tchnie świeżością.

Trwa piękno żywe
w twej czułej istocie.
Jesteś stworzona dla rozkoszy,
fascynacja tobą przynosi mi
kolejne objawienia doznań.
Wszystko kieruje nas w stronę
intensywności.

Mówcie do Pana Boga

Kiedyś poruszałem na mojej stronie internetowej ten temat. Jednak może nie wszyscy czytali, dlatego ponownie wam radzę: mówcie do Pana Boga. On na pewno odpowie. Powiedzcie mu w myśli: „Panie Boże proszę odpowiedz mi na pytanie, które mam do Ciebie. Odpowiedz tak bym usłyszał Twoje zdanie na ten temat. Niech Twoją odpowiedź usłyszę fizycznie.”
Jestem przekonany że Jahwe przyjdzie do was i wam odpowie. Nawiążcie z Jahwe kontakt, zacznijcie z Nim rozmawiać. On czeka by rozwiać wasze wątpliwości.
Jeśli wam się to uda, będziecie spędzać godziny na zwyczajnej rozmowie czy to z Jahwe czy to z Panem Jezusem, Duchem świętym bądź nawet Matką Najświętszą. Proście dobrego Boga  by z wami rozmawiał. Niech Bóg wkroczy w wasze życie i dzielcie z nim wolny czas.
Poznacie Go dzięki temu i będziecie mieli z kim wymienić spostrzeżenia.

Umiarkowanie, nie trzeba gonić

Cieszy mnie każdy dzień
ale dopiero noce są celem.

Wkoło cisza i mrok
widzimy się jednak wyraźnie.
Nigdy nie odmawiasz,
zawsze chcesz…

Ale ileż można?!
Milutka mam swoje lata.
Przy mnie jesteś jak córka.
Niech moce we mnie odżyją
bym ci sprostał.

Wtedy nie będzie snu
a szaleństwo do pierwszych
promieni słońca.
Ty sama zaś – niczym królowa
Poranku.

„Role się odwrócą…”

Niech czytają to ubodzy i niech się weselą. Kiedy przyjdziecie do nieba wasz los się odmieni. Osiągniecie status zupełnie przeciwny do tego który was dręczył podczas pobytu na Ziemi.
Będziemy syci błogosławieństw, choć i teraz jesteśmy błogosławieni w myśl tego co czytamy w Ewangelii. „Błogosławieni ubodzy”.

A wy bogacze – nie łudźcie się, że Jahwe nie dopuści na was bezrobocia i nudy w życiu wiecznym. On nie jest waszym sługą, a nagrodę już odebraliście. W niebie będziecie bezrobotni. Natomiast my ubodzy dostaniemy pracę, stałe zajęcie i sprawiedliwe pieniądze.

Strzec nowej światłości