Archiwa kategorii: Sny przez nawiedzenie

Byk na Ukrainie

Kilka miesięcy temu zobaczyłem Jahwe który palcem pokazał Putinowi kierunek w który ma się udać. Wyglądało to następująco że po prostu nakazał wynosić się z Ukrainy. Putin w tym widzeniu jakby się wystraszył i w pośpiechu uciekł. Na wschód.
Innym razem śniła mi się Ukraina, a jakby na jej powierzchni zobaczyłem czarnego byka. Był naprawdę groźny i miał duże rogi. Widać było, że broni Ukrainy a wszyscy wiemy że Putin pastwi się nad tym biednym krajem. To wręcz powiedzenie – „pastwi się nad tym biednym krajem”.
Putin usprawiedliwia się, że chce zdobyć nowe tereny dla swojego kraju przez dołączenie do Rosji tych zbuntowanych rejonów. Przeprowadził aneksję Krymu i też się pewnie cieszy że „zdobył coś dla swojego kraju”.
Ale zobaczcie była już nawet powódź w Moskwie, po jakimś czasie kilkanaście osób spłonęło w jakimś pożarze. Bóg wszystko wie o tym kraju. I daje mu znaki – że nie tędy droga.

Zjednać sobie Jego przyjaźń

Wiele razy czytałem dzieło Marii Valtorty,
była tam opisana scena – gdy Jezus przed
konieczną Męką rozmawiał z Łazarzem.
Jemu jednemu ufał i traktował brata
Marty i Magdaleny jako przyjaciela, kogoś
zaufanego.
I ja za przykładem Łazarza chciałem
by mnie Jezus darzył takim uczuciem.
Pewnego razu przyśnił mi się Lew
siedział w klatce, w zamknięciu…
To było dawno temu ale podczas pewnej
podróży ujrzałem to co mi wszystko
odnośnie tego snu – wyjaśniło.
Chmury ułożyły się w profil zwierzęcia
i odczułem że Jezus spełnił me życzenie.
Zjednania sobie jego przyjaźni.Amen

Lew w kolejnej postaci

Była zima po której nawet
nie wiadomo było, czy nadejdzie
wiosna. Jednak z wiosną było
już lepiej – bo maj był zakochany
w każdej zakochanej.

Ale już u zarania lata?
Lew! Kolejny lew mi się przyśnił
O, jak się cieszę że to
tylko pomyślne sny się spełniają.

Jasnowidz z Człuchowa
miał rację. Suche lato…
Jasnowidz – niech ma widzenia.

Flamenco w dyskotekach

Innym częstym bohaterem moich
snów był Paco de Lucia. Pierwszy raz
przyśnił mi się i masowałem
jego dłoń co pomaga w razie kontuzji.
Powiedział podczas snu coś w rodzaju:
„A co człowiek nie może się zmęczyć?”
po polsku.
To był pierwszy sen z nim. Drugi nadszedł
po jakimś czasie i zdarzyło się to wciągu dnia.
Przysnąłem na niedługo i masz ci los! – Paco de Lucia!
Grał piosenkę w dyskotece i było tam dużo
publiczności, ja odczułem że jestem tym słuchającym
tłumem. Pamiętam, że słyszałem nawet we śnie
melodię co grał na gitarze i zrozumiałem
że flamenco będzie bardzo popularne, będą je
grać w dyskotekach.
Muzyka jest darem, z nią jest weselej.