Podtrzymaj nas Boże

Panie nasz dobry Boże pomóż
nam w naszej słabości ciała.
Zacznij jednak od ducha,
a jego moc niech znajdzie
odbicie w ciele.

Jesteśmy ci wierni, modlimy się
chodzimy do kościoła ufamy ci.
Bierzemy do ręki różaniec,
błogosławimy nasze posiłki.

Ulecz chorych. Ja ci mówię,
że bardzo chcę wyzdrowieć.
Wejrzyj na nasze cierpienia,
niech już one się skończą.

Boże łaskawy, który wolisz
okazywać swoje Miłosierdzie.
Wylej je na nas, byśmy doczekali
Tysiącletniego Królestwa.

Proszę cię Boże byś przyśpieszył
ten Czas Pokoju. Przecież jest
zapowiedziany, daj nam Boże
wszystko co dobre.
Pobłogosław i podtrzymaj
wszystko co istnieje.

Obserwując

Można spędzić życie na samym
patrzeniu jak płynie woda lub
jak wschód poprzedza zachód.
I wtedy nic nas nie dziwi,
dzieje się tak bo musi
jedno po drugim.

Znalezienie w tym wszystkim
elementu szaleństwa
wydaje się być niedorzeczne.
A jednak różnorodność często
drzemie w jednostajności.

Jeśli się ma mniej wówczas
kombinacje małej ilości elementów
są łatwe. Dlatego minimalizm
jest często drogą ku wielości.
Popatrz tam się przejaśnia,
odpocznę niech słońce cieszy
moje oko.

Przeminęły

Wspomnienie tego dnia
spędzonego wspólnie
gdzieś w nas ciągle
drzemie.

Co się stało, że tak wiele
nas dzieli?
Przecież jesteś w tej samej
krainie utworzona.

Przeminęły wschody słońca
gdzie świt niósł nadzieję
na czas udany.
Przyszły dni puste,
bo bez ciebie
a serce wciąż pragnie
by zostało tobą napełnione.

Zbliża się koniec.
I padnie cień w noc czarną,
my przejdziemy ponad nią.
Jak kwiaty wybijemy się w górę
by spojrzeć i ocalić.

Kwiaty szczęścia

Odpocznij przy moim sercu,
które kochać cię wiecznie
sobie postanowiło.
I czuj miłość tę wierną,
pełną mocy – światłą.

Wiedz, że są przed nami
chwile pełne czułości.
Popatrz – tam kwiaty na łące,
którą słońce gotuje nam
promieniami.

Niech rozwija się
nasza miłość kojąca.
Dlatego ciesz się chwilą rozkoszy
i powiedz czy chcesz
być źródłem szczęścia.
Życie nasze – to miłowanie,
wieczność czasem nam danym.

Nawróć ludzkość do siebie

Ześlij Boże na naszą Ziemię
pojednanie między ludźmi.
Oddal od każdego grzesznika
pokusy gubiące go. A sprawiedliwych
umocnij na ich ścieżce prawości.
Przyśpiesz Tysiącletnie Królestwo.

Popatrz Panie Łaskawy, że życie
bez Ciebie jest słabe. Jeśli zaś Ty
zaczniesz działać to będzie lepiej.
Nie tylko jutro ale nawet za chwilę.
Możesz wszystko uczynić.

Dlatego przebacz ludzkości jej grzech,
nawróć ją raczej do siebie.
Nawróć ludzkość by zwróciła się
do Ciebie, Boże Miłosierny.
Niech każdy kto odrzuca Jezusa
zrozumie, że powinien go uznać
za swojego Jedynego Zbawiciela.

Kto do tej chwili grzeszył
niech się wyspowiada
bądź zrozumie prawdę o Bogu.
A świat niech pójdzie za Jezusem.
Tchnij w nas Ducha Świętego.
Jesteś przecież Boże jako ten,
który lituje się i podnosi.
Niech Ręka Twoja będzie z nami.