Widzenie zapowiedziało

Spacerując po Krakowie mijałem
kościół OO.Kapucynów. Coś mnie
tknęło, żeby tam zajść. Nie wiedziałem
nawet która jest godzina bo moim
zwyczajem nie miałem przy sobie
zegarka ani komórki. Cygaństwo.

Okazało się, że zawitałem do niego
około 10 min.przed rozpoczęciem
Mszy św. Byłem tam pierwszy raz,
i nie wiedzieć czemu jakoś tak
duchowo ujrzałem brata Leona z Tyńca
który klęczał przy ołtarzu. Klęczał.

Nie było to chyba bez znaczenia dla
tego co zobaczyłem później, gdyż
wierni pobożnie przyjęli Pana Jezusa
do serca – postawie klęczącej.
Kamień z serca mi spadł.
Następnie uczułem woń lilij
ale wokół żadnych nie widziałem.
Św. Pio, módl się za nami.
Amen

Gdzie jesteś?…

Gdzie jesteś moja gołąbko,
czy kolejny wicher
uniósł twe skrzydełka?
Wróć do mnie jako
do gniazdka, a będzie
ci dobrze.

Bo widzisz, zjawiłaś mi się.
A czasu tak wiele przed nami,
znam miejsce symboliczne
na którym tylko ty
spoczywać możesz.

Dawne towarzyszki, ćmy
nad Ural odleciały.

Pozostały mi wyżłobione paciorki,
przyjmij ich wartość.
Są cenne jak krople świeżej wody
ze studni w oazie.

Tylko Bóg jest Stwórcą

Znalazły się w Polsce osoby,
które chcą Ciebie zastępować
w funkcji Stwórcy człowieka.

Nie pozwól im na to! Wygnaj ich
z powodu licznych ich zbrodni.
A tą jest aborcja, In Vitro.
Ty decydujesz czy dasz życie,
a nie jakiś laborant lub naukowiec.

In Vitro łamie Boże przykazania.
Nawet jeśli uda im się dać życie
przez ten zabieg to istnienie takiej
osoby jest wymuszone przez naukę
i pragnienia danych rodziców.

Poniż Panie tych którzy są za In Vitro.
Oni nie są Bogiem by rządzić się jako
Stwórca. Jahwe nie stój obok.
Jahwe zakończ ich samowolę.
Wołam do Ciebie Boże, Ty zaś nam błogosław.
My chcemy zachowywać twoje przykazania.

Cieszysz oczy

Były czasy, które spędzałem
patrząc jak płynie rzeka.
Wszystko było dobre
a ciebie mi brakowało.
Minęły lata a wciąż
patrzyłem w niebo.

Widzisz porzuciłem
co cieszy oczy.
Ty jesteś zjawieniem,
jakby ulgą po dniu
pełnym wysiłku.

Niech kwiaty rosną swobodnie
by wydzielając zapach
koiły nasze nozdrza.
Dla ciebie wszystkie są
kolorowe, w zgodzie z twoim
życzeniem.