Oświeć me oczy

Jahwe, nasz czuły ojcze
nie chcesz nam grozić
ani nas karać. Popatrz
na swoje baranki i owce
czy mają co jeść…

Panie, zwróć ku nam Twe
oblicze. Powstrzymaj swój
gniew nad nami, jakże słuszny.
Ale raczej przebacz ludowi
swemu jego grzechy, daj
wytchnienie nam – wiernym.

Ulituj się, oświeć me oczy.
Słowem stworzyłeś Ziemię,
możesz podtrzymać me zdrowie.
Spójrz na dusze nasze łaskawym
okiem, uświęć je. Nie karaj
zbolałej ludzkości, niech się
nawróci do Ciebie.

Mądrość jest niecierpiętliwa

Warto znaleźć się wśród tych
co układają przypowieści.
One łagodzą niedostatek
duszy przy sercu, w pięknym
miejscu.

Trudno powiedzieć, jak
zdobyć taką świętość i pokój.
Szukajcie cierpień ale to
tych, którym podołacie
a nie – katorżniczych.

Mówi się, że Bóg kara grzesznika.
Nieprawda. Bóg chce jego oczyszczenia,
ze wszystkiego – co Złe. Bóg patrzy
na świat – i Szatan patrzy na świat.
Dlatego Ten drugi niech będzie
pozbawiony Władzy na Nami.