Chwila nad jeziorem

…i jak tu życia nie kochać?
Gdy ciepło i wesoło przy tęczy
– pociesznie. Spójrz tu motyl frunie,
a my w raj wpatrzeni.

Ogarnąć twe piękno to
jak po ciepłym jeziorze płynąć.
Tam widzisz brzeg, a słońce
grzeje. O, z tobą można odpocząć!

Ale ja nie chcę odpoczywać,
a raczej piosenkę ułożyć.
Ku twej czci i pamięci
dla czystej intencji.

Miłość to moc jedności

Jeszcze raz spojrzeć i wiedzieć,
że Miłość nasza nie ustała.
Ona jak przyroda – ciągle się odnawia.
Różnorodność to jej zaleta…

Przy twoim sercu, wszystko nowe
a dla mego ducha od dawna znane.
Bo istoty nasze jak jedność
połączone, wspólną Mocą – nasycone.

Dlatego pamiętaj tyś co mi się zjawiła,
że czystość to piękno tak łagodne.
Wieczność dana naszym duszom,
a są chwile co rozkoszą kuszą…

Zdobywaj więc najwyższe niebo,
dla niego ty i ja stworzeni doskonale.
Królowo światłości potrzebujesz mnie
dlatego nie zawiedziesz się.