Dzieła Boże są Straszliwe

Panie, powierzyłem się światłości
ona moją ostoją która poucza.
Pociesz nas Panie! My owce twego
pastwiska, nie jesteśmy dla Ciebie obcy.

Stworzyłeś nas, dałeś imiona błogosławione
wlałeś w nas nadzieję że doczekamy powrotu
twego Jezusa. Sprawiłeś, że dusza moja
zostanie uzdolniona do wypełnienia imienia.

My niegdyś pyszni i głupi
staliśmy się teraz ufni i pokorni.
Nazwałeś mnie pisarzem Bożej Mądrości
a i Ducha umieściłeś w mym sercu.

Oto on zdobył potrójną godność:
króla, kapłana i pana. Otrzymał miecz
a to świadczy, że nie pozwolisz by moja
dusza przepadła. Wszystkie te wspaniałości
są Twoim Dziełem! Nie opuszczaj nas – swego
dziedzictwa.

W niebie nie ma samotności, jest przyjaźń Chrystusowa

Nie ma samotności w niebie,
tam robi się co się chce.
Jak piękne są twe ołtarze, Panie!
A kwiaty na nich – okazałe…

Panie, nie wydawaj mnie na
obiekt ich szyderstw a gdy
wszystko się skończy – przyznaj
mi Prawdę! Ja czekam na Ciebie.

Czekam na Ciebie – Boże mój,
a wiem że może być już tylko lepiej.
Przydaj mi Mocy, przydaj mi chwały
poświęć mnie sztuce jak Ona tego pragnie.