Miłość wina nalewa

Miłości – znaleźć cię to żyć w Raju,
wiedzieć że czekasz daje nadzieję,
która nie ginie a czeka spełnienia.
Jesteś, Miłości tą która obdarowuje.

Kwiecie woni cucących,
tchnienie bryz wieczornych.
Świetle i blasku Południa,
a nigdy w pojęciu za trudna.

Okaż się uczucie słodkie!
Szlachetne niczym złoto drogie,
księżyc w bieli się ośmieli,
a ty przyjdziesz i obejmiesz.

Bądźmy dobrej myśli, Miłość nie opuszcza
ona zaproszona przybywa.
Pociesza i się śmieje, wina nalewa
cicho drzemie. Wie kiedy okazać się
wie kiedy pocieszyć mię.

Przyjdziesz Panie jeszcze za mojego życia

Panie daj się poznać, tak jak
tego pragniesz. Okaż się Łaskawy
prawdziwie Błogosławiony, aby Tobie
służyć w Prawdzie. Przyjmiemy Cię.

Ześlij nawrócenie i Ducha Świętego,
abyśmy zostali przebóstwieni Twoją
Miłością. Tchnij w nas Swe ożywcze
pragnienie Światła i Pokoju.

Niech wszyscy poznają Ciebie, Panie
i chwalą Boga dającego Życie. Daj się
znaleźć tym, którzy nie szukali
poznać tym co nie poznawali. Nie kryj się…

Okaż nam Swoje Miłosierdzie i poucz
Mądrością. Obdarz owocującą Świętością
i przyśpiesz swój powrót, który stanie się
jeszcze za mojego życia. Przyjdź, nie zwlekaj.

Okaż swą łaskę

Przyjdź Panie, nie zwlekaj
okaż wszystkim swoją Łaskę.
Wspomnij, że jesteś na drodze
Wielkiego Powrotu do nas i że

postanowiłeś tchnąć w ziemię
Swego Ożywczego Ducha Uświęciciela.
Wspomagasz każdego i użyczasz nam
prawdziwych skarbów ze swego Skarbca.

Prowadź całą ludzkość ku portowi
bezpiecznemu. Ty Panie jesteś i
poza Tobą nie ma innego. Dlatego
proszę Cię o uświęcenie dla każdego

szukającego Ciebie. I niechaj wszyscy
szukają Ciebie. Po tym świat pozna, że
Jeden Pan a to z kolei stanie się Źródłem
błogosławieństwa. Uznajmy Twą Moc!

Niewzruszony trwam

Panie, Tobie Jedynemu przystoi
chwała. Umiłuj nas i uświęć raz
jeszcze swoją Łaskę okaż.
Spójrz na czytelników i poucz nas,

abyśmy Chwałę przynosili Imieniowi
Twemu a syny twe wiedli ku
szczęśliwości. Tchnij w nas Ożywczego,
a pozwól znaleźć się w każdym Życiu.

Bądź! I nie wracaj, przyjdź i pozostań.
Pozwól narodowi Twemu być Miłością
i Świętością. Okaż swe Prawe Ramię.
Niechaj Twoje Oblicze okaże się wybawieniem.

Dziś Panie idę się uczyć, niech odniosę
do domu naukę skuteczną. Poucz mnie
i zważ że proszę Cię o błaganie. Ty Jesteś,
wypełnij swe obietnice abym ja wypełnił śluby…

Dla ciebie – Pięknej

Siedzę sam pod brzozą, błękit
nieba przypomina twe oczy.
Przyjdź! i ucałuj…
jesteś wszystkim dla mnie.

Uczucie we mnie płonie
niesie mnie przed siebie
w poszukiwaniach ciebie tak subtelnej,
przynosisz mi tyle ciepła potrzebnego.

Aby moja istota była szczęśliwa
dajesz mi lazur swych oczu
spojrzeniem odgadujesz moją duszę
śniącą wciąż o Twych włosach.

Jesteś zjawiskiem niezwykłym
tańczysz dziś jak nigdy dotąd.
Niesiesz sobą ogrom wrażeń
przynosisz moim oczom rozkosz.

Pokój i Miłość – poemat

Pokój i miłość płyną od Ciebie
wierzę, że będę w Niebie.
Wkrótce się spotkamy
miłość sobie damy.

Cisza otoczy ducha czystego
lub pieśń Anioła usłyszę…
w Twych ramionach się kołyszę.
Idę do strumienia bystrego.

Pokój i Miłość jest w Tobie
zatrzymam ten szmaragd sobie.
Oczy miłosierne
słowa tak wierne
żyję dla Ciebie
oddaję siebie
tchniesz miłością piękną
serca miękną
dążę ku światła Cherubów!
i miłości Serafinów!

Pokój i Miłość goszczą w niebie
widzę tam Ciebie
jako Królową nas wszystkich
spojrzeń tak czystych.

Życie nie przemija

Życie wtedy cieszy gdy czujesz,
że istnieje coś poza Tobą
a sam tym sterujesz. O, tak ja wiem…
Życie to nie bajka ślepych ciem!

Spójrz, jutro świt nam powstanie.
I przyjdzie dzień, sam bo chce,
piękno zbawi świat – jego czekajmy.
Tak, piękno zachęci do trwania.

Bo któż odrzuca Piękno? Głupiec,
który naukę za plecy porzucił.
Bo któż szanuje czystość? Mędrzec
co skarby wiedzy dzięki niej posiadł.

Żyjesz, zdobywasz – a po co to wszystko?
Bo Jesteśmy dla Miłości, jedynej świętości.
Piękno, Mądrość, Trwałość.
Oto czego potrzebuję, z nowym Świtem.

Przypowieść o dwóch talentach

Wszyscy dostali na początku
to samo: wolny czas i wolną wolę.
Wolnym czasem wybierzmy modlitwę.
Wolną wolą – Błogosławionego.

Tak więc z dwóch talentów mamy
już cztery bo wolny czas został
zamieniony na modlitwę, a wolna wola
została poświęcona Panu.

„Polska będzie potężna a wierni
katolicy świecić w jasności Chwały.
Chwała jest Jedna bo pochodzi
od Jednego. Błogosławiony Pan Świętości!”

Błogosławiony także kto idzie
w Imię Pańskie. Klękajmy do
Boga w Komunii św. bo nam się daje,
inaczej nie odziedziczymy Życia Wiecznego.

Chwalmy św.Michała Archanioła,
On ma za zadanie obronić Kościół.
Bo Chrystus jest Dobry – zobacz
ile zgodził się wycierpieć.

Narodowi dać słowo

Ja nie wspieram siebie,
Bóg mi błogosławi.
Ja nie wspieram ani Ciebie,
Anioł Stróż cię chroni.

Ja jestem Polakiem i upominam się
o to co Polskie! A Polska jest Ogniem.
Jest Ogniem ale wziętym od Boga.
A przed Bogiem się klęka.

Bo ja też czasem słucham wiadomości,
i słyszę że ratują gospodarki. Tylko
żeby uratować gospodarkę to należy
inwestować. Pieniądz rodzi pieniądz.

Wytrwałość pokonuje trudności

Świętość jest
ważniejsza od Miłości, dlatego więc
przyjmijmy tę prawdziwą Miłość,
Miłość Ojca. To z niej zrodzi świętość.

Wytrwałość natomiast daje owoc,
bo ona tak długo potrafi męczyć
cierpieniem że Bóg nie wytrzyma
i powie jak do Hioba: „Masz tu!”

Albo powie: „Masz tam!” A wszędzie
będzie Jedyny… Bo ja Boga znalazłem
i dzielę się Nim z Tobą. Przecież poznajesz
dobro z mych wypowiedzi… I ja tak samo.