Słowo pociechą

Mądrość wychwala swoich synów,
ma o nich pieczę. Mądrość to
więcej niż bogactwa, ona poucza
nas jak miłować Boga.

Panie, nie kryj się przede mną.
Pozwól się poznać takim jaki
faktycznie istniejesz. Okaż nade
mną swoje pogodne oblicze.

Natchnij nas Panie swoją
świętą Miłością, poucz roztropnością.
Wszystko niech się dzieje po to
by Ci wiernie wszyscy służyli.

Odbuduj mój namiot z radością,
wyciągnij z otchłani i posadź
wśród książąt. Niech Twoje tchnienie
będzie nam radością a Słowo pociechą.

Panie przyjdź, nie zwlekaj,
pociesz mnie w mym smutku.
Bądź mi słupem oparcia,
obroną przed Złym duchem.

Będziemy jednym

…i wtedy zobaczymy jak
najpiękniejsze chwile płyną
przez nasze ciała połączone
w rozkoszy.

Zjednoczone w lazurze piękno
spocznie na naszych oczach.
Siła ogarnie dłonie, zefir ułoży
włosy. Anioł nam pobłogosławi.

Będziemy jednym na zawsze
w miłosnym uniesieniu. Spojrzymy
na swe Oblicza i będą one cudownym
pięknem. To spotka nas naprawdę,

nie ma miejsca na wahania,
same cuda staną przed oczyma.
Boskie wonie ogarną nozdrza,
łaska wyleje się na nas…

Tylko tam!- rozważanie o pięknie

Dopiero w tym miejscu jesteśmy
równi Bogu. Starajmy się na Ziemi
jak najpełniej oddać Trójcy Świętej cześć.
O Nieskończona Świętości obdarzaj nas
swym światłem każdego dnia.

Tylko w niedostępnej światłości
potrafimy ujrzeć płynący przez
nasze włosy mrok. Zaklinać możemy
ku Łasce nieznane byty; ponieść nasze

dusze w stany, które niemożliwe są
do ujrzenia na Ziemi. Każdy posiada
własną winnicę, a słowiki nucą
pieśni nocne. Gołąbki gruchają na drzewach.

Sarny biegną do źródeł. Toczą się tam
rozmowy nieskończone a ciała wędrują
połączone. Znikamy a tworzymy,
umieramy a istniejemy…

„Nie bój się… wierz tylko!”

Miłość nasza jest niezgłębiona,
a mimo to jest delikatna
jak powiew lazuru. Wyciąga
do nas dłonie, chce nas zaprosić.

Chce nas zaprosić do swego
zielonego tańca, pragnie naszej
obecności. Niesie nowe doznania,
wynosi nas ponad innych.

Trąca nas warkoczami, zmienia
nasze dusze, duchy, dusze i ciała.
Żyje na wzgórzach, gdzie łysy orzeł
je glisty a światło mu przyświeca.

Ona widzi kolejne pary dusz
odwiecznych wędrujących po światach.
Widzi stworzenia pozaziemskie
czekające na osiągnięcie nowego bytu.

Tak! Chcemy służyć Bogu!… Miłość
widzi nas zmierzających do Niej.
Kieruje nasze kroki na drogach.
Miłość nas wybawi, miłość to jakby

Coś zupełnie nowego w starym
pokoju pustelnika, gdzie wszystko
jest takie same. Miłość to ta Moc,
której szukamy. Ona nas natchniewa

i pociąga ciągle do nowych i nowych słów
One są Bogiem, a On jest poza czasem.
Jezus do Wcielone Słowo Boga.
„Nie bój się… wierz tylko!”

„Jesteś nawet w Arkadii…”

Jesteś nawet w Arkadii*
płyniesz co dzień po brzegach.
Pozwalasz nas uwolnić
stworzyć na nowo.

Czwórka nieświadomych poznała
twoją obecność, piąty zaś stał
się twoim bratem. Ułożył się
w łożu. Ile jeszcze razy rozpoczniesz
moją wędrówkę?

Czy pełznąć po twoim polu
mógłbym się cofnąć o twój oddech.
Pozwól mi zobaczyć co ze sobą zabierasz.
Wymyślasz co istnienie kolejną Drogę.

Musisz zawsze zagrzebać pamięć,
choć sam czas pociąga nas za tobą.
Kiedy w końcu obejrzymy nasze
zdjęcia z aparatu twego?

Wyrzucasz nas z „wiekuistej huśtawki”
tak byśmy jeszcze raz mogli
„zażyć naszego istnienia”. Czy zobaczę
mój poprzedni Rozum? Dlaczego zdani

jesteśmy na nieświadomość? Musimy
przecież w końcu pozbyć się
opasek zasłaniających nasze oczy;
pozwolić płynąć czasowi przez nasze
wieczne Dobre dusze.

Czeka nas konieczna przyszłość,
dopiero gdy przejdziemy przez Chaos
poznamy ścieżkę, bitów, melodii i Akordów
byliśmy przecież w Arkadii.

*Dzieło nieznanego rzymskiego
malarza „Nawet w Arkadii istniejesz”

Kolejne proroctwo o Życiu!

„A ci którzy używają świata
tak jakby nie używali..”
Jest to rada by zrobić
Panu Bogu miejsce w swoim życiu.

Kupiłeś dobrą płytę z przebojami,
nie słuchaj jej codziennie.
Otwórz się raczej na Łaskę Trójcy
Świętej i zrób jej Miejsce…

Jeśli ktoś nie wyda spodziewanych
Owoców Ducha Świętego,
wówczas niech nie liczy na Jego Dobroć.
Zniszcz zarzewie grzechu!

Można żyć w Łasce, i są na to dowody,
mówię jak do rozumnych. Nawróć się
do Pana a On nawróci się do Ciebie.
Przystąp do spowiedzi, a ulżysz Synowi.

Z mądrości Agura

Jestem najgłupszy z ludzi,
nie mam ludzkiej zdolności,
nie nabyłem Mądrości
wiedza Świętego mi obca.

Przed każdą spowiedzią proś
o światło Ducha świętego
dla siebie i Kapłana.

Natomiast klękaj i uniżaj się przed
Panem, Bogiem Świętym.

„A zyskasz upodobanie Pańskie,
otrzymasz od Niego Łaskę i Moc,
Dobro i Miłosierdzie, Szczęście i Miłość,
Światło dające Wolność.”

 

Proś a otrzymasz, dawaj a dostaniesz!

Na pewno skoro miłujesz,
chcesz dowiedzieć się
czym naprawdę jest Miłość?
Jak Ją zdobyć? Otóż Miłość to świętość.

Miłość jest początkiem świętości,
chodzeniem w przyjaźni z Panem Bogiem.
On jest naprawdę przedziwny!
I może dlatego i dowcipny…

Jezus jest tak samo Święty jak Jahwe,
i to od Nich pochodzi Duch Święty.
Są oni Komunią Prawdziwej Miłości.
Żyją i prorokują, trwają i dziękują.

Błogosławią i otrzymują, a pragną i udzielają.
Cnoty chodzą parami, jest Dar i Owoc.
Modlitwa o Cnotę jest zawsze wysłuchiwana,
gdyż Ona prowadzi do Życia w Łasce.

Nabierzmy Ducha Przenajświętszego

Nabierzmy Ducha Przenajświętszego,
a jeśli uczujesz fałszywą lub niemiłą
woń jedno wiedz – modlić się trzeba.
Nawracać i modlić to moje przesłanie.

Za nimi idą owoce Ducha
jakie sam otrzymuję. I ty i ja
wiemy że mamy życie wieczne
w chrzcie Chrystusowym.

Nie opuszczaj Kościoła rzymsko-katolickiego,
ja sam do Niego należę. Bo wiem, że jeśli
odstąpisz od Oblubienicy Chrystusowej,
twoje życie straci i blask i smak.

I mówią pewni ludzie: „Chrystus jest Głową!”
To prawda, która nie pozwala nam na
opuszczanie Katolicyzmu! Jesteśmy cząstkami
Mistycznego Ciała Chrystusa a to ze względu na chrzest.

Miłość aktywna

Wielu ludzi mówi :”Kocham cię moje złotko”
ale czy faktycznie miłują?
Bo czym jest prawdziwa Miłość?
Jest nią Trójca Święta.

I będziesz już stale żyć,
w Jego Miłości trwać.
I będziesz wiedzieć czym jest Życie
a jest to Jezus. Porzuć świat!

Porzuć świat wtedy gdy Pan zapuka,
ty mu otworzysz i ucztować będziecie.
Porzuć świat ale chwalebnie,
czyli tak jak Jemu się spodoba.