Chwała Boża w świecie

Panie, jak miło że przychodzisz
w wietrze delikatnym. On mnie pociesza.
Dziękuję że słońcem świecisz
ono przynosi ukojenie o poranku.

Burze i deszcze nie groźne gdy Ty Jesteś.
Grad i wichury potrzebne jeśli chcesz
oczyścić nas z grzechu. Ty wiesz najlepiej
czego pragnie Ziemia więc Cię Kochamy.

I grajkowie potrzebni aby wypocząć
i gitary radosne aby melodie rozpocząć.
Córo Jeruzalem – wesel się stale
Matko Najświętsza przedziwna i łaskawa
módl się za nami trwale.

W ogrodzie

Ogród mój w owoce bogaty
kosztujmy z niego do woli.
Nasyćmy się słońcem jasnym
dobro sobie nawzajem czyńmy.

Trawa ścieli się pod stopami
tam brzoskwinia dojrzewa.
Nieboskłon pieśniami aniołów rozbrzmiewa,
radujemy się wspaniałymi darami.

Odpocznijmy w cieniu drzew brzozy
doświadczmy jak miłe są promienie
wiatr przyniesie ochłodę.

Żar uczucia

Odpocznijmy ma miła w ogrodzie,
gdzie kwiaty wciąż nowe wyrastają.
Tu owoców mamy w dostatku
woń trawy się wznosi.

Zażyjmy rozkoszy prawdziwych
gdzie ja i ty wtuleni w siebie,
zapomnimy o całym świecie
trwając w uniesieniach żywych.

Czas płynie powoli, korzystajmy z niego
by odkrywać naszą Miłość wieczną.
Pokój panuje w sercach
a żar uczucia płonie w duszy.