Twoje piękno mnie poraża,
jak błyskawica na wschodzie
tak moja Miłość miłosierna ku Tobie!
Jesteś diademem w mych dłoniach
ukryta jak światło niedosięgłe.
Czysta rzeka Cię skrywa,
Cherub - chroni.
Żyjesz w krainie śpiewu i melodii,
kobierzec kwiatów się ścieli.
Aromaty ogrodów Cię cieszą
wszyscy ludzie Ci wierzą.
Szczęśliwy kto kocha Błogosławioną!
Pomnażam talenty, chcę więcej niż udźwignę.
To co że krzyż mnie przytłacza,
on moim zbawieniem.
Mam mizerną moc
i wzrok słaby.
Lecz to mi nie przeszkadza pełnić misji
najpokorniejszego z poetów!AMEN.
0 Responses
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.